środa, 6 listopada 2013

Aniołki decu i blue :)

Ostatnie ocalałe aniołki bardzo polubiłam, szczególnie te ozdobione decoupage.



 




 

Mam szczere chęci zrobić ponownie te które były zamówione we wrześniu i zginęły śmiercią tragiczną ;)  Chcę też pokazać Wam stojące aniołki, które zrobiłam w zeszłym roku, muszę tylko dorobić do nich jeden mały element.  I to będzie wszystko w tym roku...
Pochwalę się jeszcze koszykiem, a może nawet dwoma jak tylko skończę.Jeden na pewno się uda, bo pozostało mi go tylko pomalować ;). Dziś pani doktor powiedziała mi, że dzidziuś jeszcze się nigdzie nie wybiera więc mam trochę czasu ma dłubanie :), ale żebym za łatwo nie miała to zaczęła mi drętwieć prawa ręka i boli jak cholera po chwili robienia czegokolwiek. Macie jakieś pomysły jak temu zaradzić?

11 komentarzy:

  1. Ojj bardzo podobają mi się te decoupageowe aniołeczki :) Bardzo ładnie się komponuje ten motyw na ich sukienkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniołeczki są superowe. Nic tak nie cieszy oka jak takie malutkie aniołeczki, które w połączeniu z decoupagem są rewelacyjne :)

    przesolone-inspiracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne i bardzo kolorowe aniołki, idealne na choinkę :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniołki są śliczniutki :) Hmmm ,,dzidziuś się nigdzie nie wybiera''? Chyba duże mnie omineło i nie dość uważnie czytałam dlatego spóźnione ale zawsze gratulacje! :) Kiedy ma przyjść na świat? :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    A i zapraszam do mnie po wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dzięki ;) A tam spóźnione! ;), na czasie jak najbardziej. Dziękuję :). Planowo ma być 23 listopada.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję, tego mi teraz trzeba jak nigdy :)

      Usuń