wtorek, 21 maja 2013

Wściekły ptasior

Bardzo lubię czerwony kolor, ale jak teraz patrzę na tego ptasiora to sobie myślę co autor miał na myśli? :D Efekt końcowy miał robić inne wrażenie, ale czegóż innego mogłam się spodziewać po wściekłej czerwieni? Przynajmniej jest dość apetyczna ;) Tak czy owak jak na pierwszego ptasiora w życiu to i tak byłam zadowolona jak go zobaczyłam skończonego ;)

 

 

 



13 komentarzy:

  1. Fajniutki :-) Czerwony kolor dodaje mu animuszu,bardzo mi sie podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To będzie waleczny ptasior ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajny ptasior :) Być może nie jest wściekły, tylko bardzo zawstydzony...? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No o tym nie pomyślałam... Tak by mu rumieniec po całości poszedł? :D

      Usuń
  3. Śliczny i kolorek cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wyszedł taki wścieknięty :D

    OdpowiedzUsuń
  5. super kolor,jeden z moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń